AKTUALNOŚCI I INFORMACJE   11 marca 2020

Sieć dealerska w wersji 3.0 – nowy prezes John Deere Polska przedstawia strategię rozwoju

 Oficjalne przekazanie stanowiska przez Mirosława Leszczyńskiego Marko Borwieckiemu

Oficjalne przekazanie stanowiska przez Mirosława Leszczyńskiego Marko Borwieckiemu

Zmniejszenie ilości dealerów przy jednoczesnym zwiększeniu ich możliwości i efektywności oraz jeszcze większym wsparciu dla rolników. Nowy prezes John Deere Polska przedstawił ważny element strategii rozwoju firmy na najbliższe lata – program „Dealer Jutra 3.0”.

Z końcem marca, po 15 latach zarządzania John Deere w Polsce, odchodzi dotychczasowy prezes – Mirosław Leszczyński. Jego miejsce zajmie Marko Borwieck związany z firmą przez ostatnie 18 lat.

Jednym z najważniejszych zadań nowego prezesa na najbliższe lata będzie wdrożenie programu „Dealer Jutra 3.0”. Strategia ta zakłada wzmocnienie sieci dealerskiej w Polsce i utworzenie struktur oddziałów, które będą mogły obsługiwać o wiele większe gospodarstwa i zatrudniać wysoko wykwalifikowanych specjalistów,  a także sprostać dynamicznemu rozwojowi branży opartemu na nowych technologiach oraz cyfryzacji. Program ma przynieść korzyści nie tylko samym dealerom, ale przede wszystkim ma pomóc sprostać oczekiwaniom obecnych i przyszłych klientów John Deere. Rolnicy mają dzięki niemu otrzymać większe wsparcie eksperckie oraz gwarancję jeszcze sprawniejszej i szybszej reakcji.

Nowe technologie i cyfryzacja, czyli dlaczego w John Deere potrzeba zmian?

Wdrożenie programu „Dealer Jutra 3.0” jest częścią strategii rozwoju John Deere na najbliższe lata i jednym z priorytetowych działań dla nowego prezesa, Marko Borwiecka. Program ma być odpowiedzią na dynamicznie zmieniającą się rzeczywistość oraz potrzeby współczesnego rolnictwa.

– Wymagania naszych klientów ulegają dynamicznym zmianom. Ta tendencja będzie wzrastać napędzana m.in. postępem technologicznym czy zmianami klimatycznymi. Rolnicy chcą optymalizować koszty i plony, stoją przed podjęciem strategicznych, rozwojowych decyzji, których dokonują na podstawie ogromnej ilości danych. Potrzebują współpracy nie tylko z zaufanym partnerem, z którym kooperują od lat. Wsparciem powinna zostać dziś objęta także sfera najnowszych technologii oraz obsługa najintensywniej rozwijających się i największych gospodarstw. Bezpośrednią odpowiedzią na wszystkie te wyzwania jest właśnie program „Dealer Jutra 3.0”, który ma pomóc dealerom rozbudować swoje przedsiębiorstwa, zatrudnić nowych, wysoko wykwalifikowanych pracowników i rozwinąć swoją działalność – wyjaśnia ustępujący prezes, Mirosław Leszczyński.

Jak wygląda dealer jutra?

Dziś John Deere dysponuje w Polsce siecią 14 dealerów. Docelowo, po wprowadzeniu założeń programu ma być ich mniej. Firmy mają być większe, a przez to będą w stanie sprostać wymaganiom współczesnego rolnictwa. Usprawnienie i wprowadzenie sprawdzonych schematów funkcjonowania ma także ułatwić dealerom jeszcze większe skoncentrowanie na klientach. Wszystkie działania administracyjne, księgowe, HR i IT mają zostać scentralizowane i zoptymalizowane.

Z perspektywy pracowników zmiany mają przynieść wiele nowych ścieżek rozwoju kariery oraz pracę w stabilniejszym przedsiębiorstwie. Wzrośnie także zapotrzebowanie na zatrudnienie specjalistów, którzy staną się bliskim merytorycznym wsparciem dla rolników. Pojawi się też potrzeba współpracy i zatrudnienia mechaników, którzy w profesjonalny sposób będą serwisować używany sprzęt – ma to być odpowiedź na potrzeby mniejszych gospodarstw, które dokonują zakupu sprzętu z  ynku wtórnego.

Z kolei sami rolnicy mają nie tylko korzystać z wsparcia wspomnianych fachowców, ale także uzyskać pomoc 24 godziny na dobę oraz jeszcze szybszą i łatwiejszą dostępność części zamiennych dzięki polepszeniu jakości serwisu oraz rozbudowanej infrastrukturze. Bez zmian ma z kolei pozostać niewielka odległość dealera od bezpośredniego klienta – ma być ona nie większa niż 30-45 minut od miejsca zamieszkania.

– Wprowadzając program „Dealer Jutra 3.0” chcemy zwiększyć i rozbudować zakres działań przedsiębiorstw dealerskich, a także poszerzyć ich specjalizację. Nadchodzące zmiany zaoferują nowe ścieżki kariery  i rozwój pracownikom sieci. Ustrukturyzują i usprawnią działanie poszczególnych przedsiębiorstw. W małych firmach wszystkie te kwestie są niemożliwe, stąd też strategia wspierająca synergiczne działanie dealerów oraz scalanie pojedynczych jednostek w duże, rozwojowe przedsiębiorstwa. Ważny jest także fakt, że każda, najmniejsza komórka  funkcjonująca w ramach całej sieci w tym procesie zmian ma odegrać ważną rolę. Strategia „Dealer Jutra 3.0” nie wiąże się ze zmniejszeniem zatrudnienia, czy wykluczeniem małych przedsiębiorstw – mówi Marko Borwieck, który obejmie prezesurę w John Deere od kwietnia tego roku i który z sukcesami koordynował wprowadzanie pionierskiej, pierwszej edycji programu „Dealer Jutra” w Polsce.

– Rozmowy i ustalenia w polskiej sieci dealerów już trwają. Niezwykle cieszy nas fakt, że proces rozpoczął się w duchu wyczuwalnego, wzajemnego zaufania między John Deere, a dealerami, którzy są świadomi potrzeby zmian. Nasza relacja oparta jest na partnerstwie. Dla mnie jest to dowód na praktyczne zastosowanie jednej z naszych najważniejszych wartości, jaką jest uczciwość i wzajemny szacunek – dodaje Marko Borwieck.

Proces „Dealer Jutra 3.0.” został już z sukcesem wdrożony w wielu krajach. Podobne zmiany miały także miejsce w Holandii i Danii. Przykładowo w 2010 roku Holandia dysponowała siecią 40 dealerów i aż 50 punktów sprzedażowych. Po wprowadzeniu strategii „Dealer Jutra 2.0” liczba przedsiębiorstw zmniejszyła się do 8. W ten sposób powstały duże, stabilne przedsiębiorstwa, które dziś z powodzeniem obsługują 50 punktów sprzedaży. Dzięki kolejnej edycji programu („Dealer Jutra 3.0”) liczba firm dealerskich skonsolidowała się do 5. Jednocześnie wzrosła liczba pracowników, a liczba punktów sprzedaży nie uległa zmianie. Program w Holandii został wprowadzony z sukcesem, a udział John Deere w rynku wzrósł. Zmiany zostały także zaimplementowane w Stanach, gdzie małe podmioty dealerskie nie były już w stanie obsługiwać ogromnych gospodarstw. Dziś są ogromnymi przedsiębiorstwami o rosnących zyskach.